Zakochałem się w samochodzie elektrycznym

Tutaj znajdziesz najbardziej aktualne testy i porównania, również naszych klubowych samochodów
Inferno
Weteran
Posty: 1318
Rejestracja: 15 kwie 2019, 23:32
Posiadane auto: Astra K HB Dynamic
Silnik: 1.6 Turbo 200 KM AT
Rocznik auta: 2018
Miasto: Gdańsk
Województwo: pomorskie
Has thanked: 80 times
Been thanked: 27 times

Zakochałem się w samochodzie elektrycznym

Postautor: Inferno » 29 gru 2020, 21:41

Dziś przejechałm sie oplem ampera-e (204 KM). Było to auto na minuty MiiMove. Błyskawiczna reakcja na dodanie gazu i dynamika elektryka zachwyciła mnie, zauroczyła i w przenośni zwaliła z nóg. Nie ma co porównywać ze spalinówką, w której zawsze po mocnym wciśnięciu gazu trzeba czekać aż turbina się rozkręci i zanim automatyczna skrzynia zredukuje bieg. W elektryku wszystko jest takie bezpośrednie i proste. Jedzie optymalnie w trybie normalnym, a w trybie sportowym pieknie wyrywa do przodu o wiele lepiej niż najbardziej sportowy sammochód spalinowy. Nie trzeba też grzać silnika. Wsiada sie i od razu rura. W środku dużo ciszej niż w aucie spalinowym. No i nie ma tego całego syfu: ciągłych wymian oleju w silniku, skrzyni, filtrów, świec. Moje następne auto będzie elektryczne, bo to bajkowy, idelany napęd.

Awatar użytkownika
KEJ
Weteran
Posty: 1354
Rejestracja: 17 kwie 2017, 13:41
Posiadane auto: Astra K,HB
Silnik: 1.4 turbo 150 KM AT
Rocznik auta: 2017
Miasto: Warszawa
Województwo: mazowieckie
Has thanked: 55 times
Been thanked: 49 times

Re: Zakochałem się w samochodzie elektrycznym

Postautor: KEJ » 29 gru 2020, 21:53

Jechałem elektrykiem (tesla S) w Amsterdamie jako pasażer taksówki. Faktycznie przyspieszenie jest niesamowite. Do miasta to pewnie fajny wybór.

Awatar użytkownika
PaGo
VIP
Posty: 1965
Rejestracja: 10 cze 2019, 14:28
Posiadane auto: Opel Astra V HB
Silnik: 1.4 xft
Rocznik auta: 2017
Miasto: ŁD
Województwo: łódzkie
Has thanked: 81 times
Been thanked: 48 times

Re: Zakochałem się w samochodzie elektrycznym

Postautor: PaGo » 29 gru 2020, 21:58

Idealny wybór to będzie,gdy zrobią ładowanie indukcyjne.
Albo ładowanie w 10min.
Nie ręczę za siebie.

Inferno
Weteran
Posty: 1318
Rejestracja: 15 kwie 2019, 23:32
Posiadane auto: Astra K HB Dynamic
Silnik: 1.6 Turbo 200 KM AT
Rocznik auta: 2018
Miasto: Gdańsk
Województwo: pomorskie
Has thanked: 80 times
Been thanked: 27 times

Re: Zakochałem się w samochodzie elektrycznym

Postautor: Inferno » 29 gru 2020, 23:33

PaGo pisze:Idealny wybór to będzie,gdy zrobią ładowanie indukcyjne.
Albo ładowanie w 10min.

Taaa. Cena elektryka jest kosmiczna, spadek wartości ogromny, bo 3/4 ceny nowego auta to baterie. Nikt raczej nie wymieni pakietu baterii za ponad 100 000 zł za kilka lat. Po kilku latach samochód elektryczny idzie zwykle na złom. Zasięg jest śmieszny w porównaniu ze spalinówką, którą można jeździć w kółko, zatrzymując się tylko na 5 minut na tankowanie co 600 km. Prędkość maksymalna Opla Ampera-e to zaledwie 150 km/h. W sumie może to wystarczy? 0-100 km/h robi za to w 7,3 s, czyli lepiej niż Astra 1.6 200 KM i rzeczywiście czuje się, że idzie jakby trochę lepiej. Elektryk ciągnie równo w całym zakresie obrotów. Bajka, ale te powyższe wady...

Ciekawostka: więcej zapłaciłem za przejazd elektrycznym autem na minuty (30 zł) niż spalinowym autem na minuty Clio Traficara (23 zł) na tej samej trasie. Dynamika trzycylindrowego Clio 90 KM to żart w porównaniu z Amperą-e.

Awatar użytkownika
jakoku
VIP
Posty: 4058
Rejestracja: 19 mar 2017, 22:05
Posiadane auto: Opel Astra Sports Tourer.
Silnik: 1.4 125 KM
Rocznik auta: 2016
Miasto: Grajewo
Województwo: Podlaskie
Has thanked: 327 times
Been thanked: 342 times

Re: Zakochałem się w samochodzie elektrycznym

Postautor: jakoku » 30 gru 2020, 01:56

Obecnie nie tylko kosmiczna cena. Wiele marek wprowadza produkt, której sprzedaż to kilkanaście sztuk rocznie. Wymogi ekologiczne i przepisy unijne powodują pojawianie się elektryków. Gdyby nie to pewnie nie byłoby corsy. Za taką sytuację płaci klient kupujący zwykła corsę gdzieś te koszty niesprzedaży elektryków muszą sobie rekompensować.
Ktoś by powiedział sprzedaż elektryków rośnie w Polsce. Biorąc jednak wzrost sprzedaży aut nowy to sprzedaż bateryjek szoruje po dnie. Infrastruktura w Polsce jest i się rozwija. Pytanie tylko kiedy to będzie tańsze? Z punkty producentów aut to nigdy.
Za oceanem kanadyjskim był bum Teslę do 2018 biła rekordy sprzedaży. Okazuje się, że utrata wartości i problem z od sprzedażą jest ogromy. Za nieduże pieniądze można sobie Teslę kupić, która praktycznie już nie jeździ. Problemy z elektroniką. Od klimatyzacji do uruchomienia auta. Usunięcie usterki niebotycznie drogie.
Ekoterroryzm i stare auta elektryczne to bomba z opóźnionym zapłonem.
Doktor Fizyki w zakresie Nauk o Siłownikach, oraz Profesor Materiałoznawstwa. Tytuły nadane przez kapitułę A5K.pl :D
Moja Astra Dark Carmel tu

Awatar użytkownika
komisarzryba
VIP
Posty: 4295
Rejestracja: 22 cze 2016, 11:34
Posiadane auto: Astra K HB
Silnik: B14XFT 6T35
Rocznik auta: 2016
Miasto: sieradz
Województwo: łódzkie
Has thanked: 1 time
Been thanked: 245 times

Re: Zakochałem się w samochodzie elektrycznym

Postautor: komisarzryba » 30 gru 2020, 07:49

ba! gdybym mial to gdzie ladowac, to bym kupil ;)
béton brut

Fr0g
Nowicjusz
Posty: 25
Rejestracja: 01 paź 2018, 15:26
Posiadane auto: Astronauta 136HP AT6 ST
Silnik: 1.6
Rocznik auta: 2016
Miasto: Wawa
Województwo: Stołeczne
Been thanked: 1 time

Re: Zakochałem się w samochodzie elektrycznym

Postautor: Fr0g » 30 gru 2020, 11:44

też się zastanawiałem kiedyś nad Kangoo w wersji elektrycznej... (do pracy śmigać muszę busem - uroki pracy w branży telekomunikacyjnej)
Bus-pasy do jazdy, opłaty za parkometr nie trzeba uiszczać, może ciut tańsza jazda na co dzień.
Niestety mieszkając w bloku z beznadziejnym sąsiedztwem (zbesztali jednego sąsiada że akumulator ładował w nocy ze wspólnego prądu, bo mu padł jak postał miesiąc nieruszany - pewnie "ukradł" z 3zł) mija się to z celem, bo został bym chyba ukamienowany ładując ze wspólnego gniazdka 230V auto. Bo o szybkiej ładowarce to już nawet nie śnię :)

Śmigałem BedzieMWu i3 od innogy i faktycznie rwie asfalt aż miło i "flaczki" się przytulają do kręgosłupa :-)
Miałem z innogy też nieprzyjemność, że się nie chciała apka zamknąć i mi naliczali opłaty za każdą minutkę postoju... za chwilkę wtedy jazdy (ok 15 minut) zapłaciłem prawie 60zł

krelke
Wyjadacz
Posty: 151
Rejestracja: 27 maja 2019, 10:18
Posiadane auto: Astra V Dynamic | HB Szary Cosmic
Silnik: 1.4 150KM AT6 S/S
Rocznik auta: 2019
Miasto: Pyrlandia
Województwo: Wielkopolska
Has thanked: 15 times
Been thanked: 4 times

Re: Zakochałem się w samochodzie elektrycznym

Postautor: krelke » 30 gru 2020, 12:16

Generalnie najistotniejszy jest zasięg i stosunek ceny/jakość.
Polecam sobie obejrzeć ten krótki materiał, trafia w sedno https://youtu.be/pJlA2J92Fw4 :)

Ja jednak nie wierzę, że dla Kowalskiego elektryki to będzie najlepszy wybór. Chyba, że jako 3 czy 4 auto w rodzinie.

ToniEja
Weteran
Posty: 911
Rejestracja: 22 paź 2018, 22:18
Posiadane auto: Opel Astra K
Silnik: 1.6 Turbo 200KM
Rocznik auta: 2018
Miasto: Elbląg
Województwo: Warmińsko Mazurskie
Has thanked: 9 times
Been thanked: 28 times

Re: Zakochałem się w samochodzie elektrycznym

Postautor: ToniEja » 30 gru 2020, 16:12

Elektrycznym samochodem jeździ się o niebo lepiej niż spalinowym..... dopóki nie trzeba naładować. I to jest jedyna rzecz ktora ogranicza rozwoj elektrykow bo jakby sie ladowało samochod w 5 minut to tylko zapaleni wachacze spalin by jezdzili spalinowkami. Przy masowaej produkcji ceny tez by poleciały w dół. Co prawda dochodzi koszt baterii ale odchodzi mnóstwo innych układów które muszą mieć spalinowki. Jest jeszceze kwestia infrastruktury, nie wystarczy postawic słupkow do ładowania, przy maswoym uzytkowaniu elektrykow trzeabby zbudowac elektrownie i zmodernizowac całą siec energetyczna. Zeby naładowac baterie 100 kWh w 5 minut potrzeba mocy elektrycznej 1200kW do tego oczywiscie potrzebyny odpowiedni kabel przesyłowy itd itp. Słąbo to widze. Wg mnie przyszłosć jest ablo w wodorze albo w czyms czego jeszce nie odkrylismy

Awatar użytkownika
Chorwat
Weteran
Posty: 1346
Rejestracja: 12 maja 2017, 21:26
Posiadane auto: Astra K ST
Silnik: 1.6 CDTI 136KM A/T
Rocznik auta: 2016
Miasto: Toruń
Województwo: kuj-pom
Has thanked: 5 times
Been thanked: 48 times

Re: Zakochałem się w samochodzie elektrycznym

Postautor: Chorwat » 30 gru 2020, 22:47

Astra F 1.6 75KM :) -> Omega B FL 3.2 V6 218KM 8-) -> Astra K 1.6 136KM :D -> Insignia A 2.0 250KM 4x4 :twisted:

Awatar użytkownika
Segor
VIP
Posty: 7590
Rejestracja: 22 cze 2016, 23:12
Posiadane auto: Astra 5 ST Elite
Silnik: 1.4 Turbo 150 KM
Rocznik auta: 2016
Miasto: Sosnowiec
Województwo: Śląskie
Has thanked: 448 times
Been thanked: 446 times

Re: Zakochałem się w samochodzie elektrycznym

Postautor: Segor » 31 gru 2020, 01:35

W ciągu najbliższej dekady zapotrzebowanie wzrośnie pewnie o ponad 30%. Skądś i tak trzeba będzie ten prąd wziąć. Gdybyśmy przestali marnować pieniądze na węgiel i budowali atomy, to byłaby jakaś przyszłość.
Ktoś z Was spodziewał się 10 lat temu, że w 50 minut naładuje telefon (a wtedy baterie były dużo mniejsze).
Technologia się rozwija, samochodu elektryczne się rozwijają, to tylko kwestia czasu jak obecne wady przestaną mieć znaczenie.

Z innej beczki: po globalnym wprowadzeniu autopilota, bardzo prawdopodobne, że zmieni się model posiadania pojazdów - nie będziemy ich mieli na własność, tylko korzystali w ramach abonamentów jak z taksówek. W takim przypadku elektryki tym bardziej się sprawdzą.
Obrazek

rah
VIP
Posty: 1672
Rejestracja: 04 lip 2017, 20:34
Posiadane auto: Opel Astra K ST
Silnik: 1.6 200 KM
Rocznik auta: 2017
Miasto: Bydgoszcz
Województwo: kujawsko-pomorskie
Has thanked: 4 times
Been thanked: 125 times

Re: Zakochałem się w samochodzie elektrycznym

Postautor: rah » 31 gru 2020, 10:18

Też zastanawiam się, jak zapewnić odpowiednie zasilanie w sieci. Takie elektryki ludzie zaczną ładować zaraz po powrocie do domu. Przeciążenie sieci będzie niewyobrażalne. Skoro tyle paliwa potrzeba dla samochodów to jeśli przestaniemy je spalać to ilość prądu do wytworzenia wymagałaby zbudowania dziesiątków elektrowni atomowych. Elektryki na akumulatory to nie będzie przyszłość. Przyszłość to coś czego jeszcze nie znamy.

krelke
Wyjadacz
Posty: 151
Rejestracja: 27 maja 2019, 10:18
Posiadane auto: Astra V Dynamic | HB Szary Cosmic
Silnik: 1.4 150KM AT6 S/S
Rocznik auta: 2019
Miasto: Pyrlandia
Województwo: Wielkopolska
Has thanked: 15 times
Been thanked: 4 times

Re: Zakochałem się w samochodzie elektrycznym

Postautor: krelke » 31 gru 2020, 12:02

Przyszłość to już prędzej wodór.

Elektrownie to swoją drogą słabe ogniwo układanki. Jednak w Polsce mamy beznadziejny stan i możliwości sieci przesyłowej i to jest baaaardzo wąskie gardło.

Awatar użytkownika
PaGo
VIP
Posty: 1965
Rejestracja: 10 cze 2019, 14:28
Posiadane auto: Opel Astra V HB
Silnik: 1.4 xft
Rocznik auta: 2017
Miasto: ŁD
Województwo: łódzkie
Has thanked: 81 times
Been thanked: 48 times

Re: Zakochałem się w samochodzie elektrycznym

Postautor: PaGo » 31 gru 2020, 15:49

Widzę,że pomysł ładowania indukcyjnego nie spodobał się .
Nie ręczę za siebie.

rah
VIP
Posty: 1672
Rejestracja: 04 lip 2017, 20:34
Posiadane auto: Opel Astra K ST
Silnik: 1.6 200 KM
Rocznik auta: 2017
Miasto: Bydgoszcz
Województwo: kujawsko-pomorskie
Has thanked: 4 times
Been thanked: 125 times

Re: Zakochałem się w samochodzie elektrycznym

Postautor: rah » 31 gru 2020, 15:54

Ładowanie indukcyjne dla autobusów w zajezdniach ok. Ale nie zmienia to faktu, że ładowanie samych elektryków w przyszłości jest dla mnie nie realne ze względu na ilość energii do wyprodukowania.

Awatar użytkownika
komisarzryba
VIP
Posty: 4295
Rejestracja: 22 cze 2016, 11:34
Posiadane auto: Astra K HB
Silnik: B14XFT 6T35
Rocznik auta: 2016
Miasto: sieradz
Województwo: łódzkie
Has thanked: 1 time
Been thanked: 245 times

Re: Zakochałem się w samochodzie elektrycznym

Postautor: komisarzryba » 31 gru 2020, 16:04

PaGo pisze:Widzę,że pomysł ładowania indukcyjnego nie spodobał się .

mi sie podoba. bmw tez ;)
https://youtu.be/GlrcPrzuPMM
béton brut

ToniEja
Weteran
Posty: 911
Rejestracja: 22 paź 2018, 22:18
Posiadane auto: Opel Astra K
Silnik: 1.6 Turbo 200KM
Rocznik auta: 2018
Miasto: Elbląg
Województwo: Warmińsko Mazurskie
Has thanked: 9 times
Been thanked: 28 times

Re: Zakochałem się w samochodzie elektrycznym

Postautor: ToniEja » 31 gru 2020, 17:03

Segor pisze:W ciągu najbliższej dekady zapotrzebowanie wzrośnie pewnie o ponad 30%. Skądś i tak trzeba będzie ten prąd wziąć. Gdybyśmy przestali marnować pieniądze na węgiel i budowali atomy, to byłaby jakaś przyszłość.
Ktoś z Was spodziewał się 10 lat temu, że w 50 minut naładuje telefon (a wtedy baterie były dużo mniejsze).
Technologia się rozwija, samochodu elektryczne się rozwijają, to tylko kwestia czasu jak obecne wady przestaną mieć znaczenie.

Z innej beczki: po globalnym wprowadzeniu autopilota, bardzo prawdopodobne, że zmieni się model posiadania pojazdów - nie będziemy ich mieli na własność, tylko korzystali w ramach abonamentów jak z taksówek. W takim przypadku elektryki tym bardziej się sprawdzą.

Nie ma sensu porownywac telefonu do samochodu bo t całkeim inny rząd wielkosci. 1200 KW to 1,2 MW, typowa trubina elektryczna w naszych elektrowniach to 360 MW czyli jedna turbina na 300 samochodów:). Poza tym przywolujesz przyklad ladowania telefonu w 50 minut \dla mnie samochod ktory tak długo sie laduje to tylko do miasta sie nadaje :) i to pod warunkiem ze mam dom z garazem gdzie moge samochod podłączyć.

Awatar użytkownika
pablofso
Klubowicz
Posty: 382
Rejestracja: 26 paź 2018, 17:36
Posiadane auto: Opel Astra V Dynamic AT
Silnik: 1.4 150KM
Rocznik auta: 2018
Miasto: Warszawa
Województwo: mazowieckie
Has thanked: 19 times
Been thanked: 21 times

Re: Zakochałem się w samochodzie elektrycznym

Postautor: pablofso » 31 gru 2020, 19:29

Zgadzam się, że samochody elektryczne są ciche i szybkie ale nie przekonuje mnie relatywizowanie i umniejszanie ich podstawowych wad (zasięg, czas ładowania, wpływ temperatury i prędkości jazdy na zasięg, poza tym mało kto wie, że takim elektrykiem to można sobie przyspieszyć może ze 3 razy w te kilka sekund do setki i już baterie się przegrzewają itd.). Fajnie, że są ale technologia i infrastruktura nie jest gotowa na prawdziwą masówkę więc jeszcze trochę wody w Wiśle upłynie zanim wyprą klasyczne napędy (tudzież hybrydowe). Oczywiście użytkownicy takich aut będą mówić, że im te wady nie przeszkadzają - ale ludzie różnie użytkują samochody i również spalinowe auta tankują raz na dwa miesiące bo rzadko jeżdżą ale firmy potrzebujące aut do pracy ciągle liczą się z czasem jednak.

Inferno
Weteran
Posty: 1318
Rejestracja: 15 kwie 2019, 23:32
Posiadane auto: Astra K HB Dynamic
Silnik: 1.6 Turbo 200 KM AT
Rocznik auta: 2018
Miasto: Gdańsk
Województwo: pomorskie
Has thanked: 80 times
Been thanked: 27 times

Re: Zakochałem się w samochodzie elektrycznym

Postautor: Inferno » 31 gru 2020, 20:20

Może przyszłość to sieć trakcyjna jak na kolei czy dla trolejbusów? Wiem, inwestycja na dzisięcilecia. Baterie byłyby wtedy tylko dodatkiem (starczyłyby na kilka minut) na dojazd od głownej drogi do domu lub na parking. Tak tylko się głośno zastanawiam.

Fr0g
Nowicjusz
Posty: 25
Rejestracja: 01 paź 2018, 15:26
Posiadane auto: Astronauta 136HP AT6 ST
Silnik: 1.6
Rocznik auta: 2016
Miasto: Wawa
Województwo: Stołeczne
Been thanked: 1 time

Re: Zakochałem się w samochodzie elektrycznym

Postautor: Fr0g » 31 gru 2020, 21:00

Inferno pisze:Może przyszłość to sieć trakcyjna jak na kolei czy dla trolejbusów? Wiem, inwestycja na dzisięcilecia. Baterie byłyby wtedy tylko dodatkiem (starczyłyby na kilka minut) na dojazd od głownej drogi do domu lub na parking. Tak tylko się głośno zastanawiam.


Gdzieś w Skandynawii są drogi ogrzewane ,oświetlane instalacją pod asfaltem.
Tylko czekać jak w normalnych krajach (czyt. jak wyżej) założą ładowanie indukcyjne podczas jazdy (myślę że jest to do wykonania w małych pętlach, co się przekłada na moc ładowarki, poboru i oddziaływania na resztę środowiska)
Chociaż tam już dawno są przecież "Webasta" z gniazdka więc już nas wyprzedzają o ... dużo dużo ;-)

Inferno
Weteran
Posty: 1318
Rejestracja: 15 kwie 2019, 23:32
Posiadane auto: Astra K HB Dynamic
Silnik: 1.6 Turbo 200 KM AT
Rocznik auta: 2018
Miasto: Gdańsk
Województwo: pomorskie
Has thanked: 80 times
Been thanked: 27 times

Re: Zakochałem się w samochodzie elektrycznym

Postautor: Inferno » 31 gru 2020, 21:34

Zasilenie z sieci trakcyjnej pozwalałoby na wyeliminowanie ogromnego kosztu baterii, który stanowi jakieś 3/4 ceny samochodu. Wtedy samochód elektryczny byłby tańszy niż spalinowy. Samochód elektryczny jest lekki (bez baterii), prosty, trwały, łatwo i tanio uzyskać w nim dużą moc. Z sieci trakcyjnej możnaby zapewnić duży pobór prądu bez grzania się baterii (lokomotywy mają moce po kilka tysięcy koni mechanicznych). Pozwoliłoby to na zwiększenie prędkości maksymalnej, która obecnie wynosi zwykle 140 - 150 km/h.

Awatar użytkownika
KEJ
Weteran
Posty: 1354
Rejestracja: 17 kwie 2017, 13:41
Posiadane auto: Astra K,HB
Silnik: 1.4 turbo 150 KM AT
Rocznik auta: 2017
Miasto: Warszawa
Województwo: mazowieckie
Has thanked: 55 times
Been thanked: 49 times

Re: Zakochałem się w samochodzie elektrycznym

Postautor: KEJ » 31 gru 2020, 21:40

Tylko trudno pojechać w plener będąc uzależnionym od sieci trakcyjnej ;)

rah
VIP
Posty: 1672
Rejestracja: 04 lip 2017, 20:34
Posiadane auto: Opel Astra K ST
Silnik: 1.6 200 KM
Rocznik auta: 2017
Miasto: Bydgoszcz
Województwo: kujawsko-pomorskie
Has thanked: 4 times
Been thanked: 125 times

Re: Zakochałem się w samochodzie elektrycznym

Postautor: rah » 31 gru 2020, 23:22

Hulajnogi elektryczne w bagażniku załatwią dojazd w plener


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości