Zabezpieczenie lakieru przed zimą

Tutaj dyskutujemy o tym jak sprawić aby nasze Astry były piękne.
Wlodek3
Nowicjusz
Posty: 10
Rejestracja: 13 lut 2018, 18:21
Posiadane auto: Opel Astra V ST
Silnik: 1.4 Turbo 125 km
Rocznik auta: 2017
Miasto: Bydgoszcz
Województwo: Kujawsko-pomorskie

Zabezpieczenie lakieru przed zimą

Postautor: Wlodek3 » 01 lis 2018, 22:41

Cześć,

Do tej pory stosowałem co drugie, trzecie mycie auta wosk w płynie (ADBL quick wax). Zbliża się jednak pierwsza pełna zima mojej Astry, więc chciałbym jakoś lepiej przygotować auto przed jej negatywnymi skutkami. Naturalnym (przynajmniej dla mnie - czyli amatora nie znającego tematu) ruchem wydawało się nawoskowanie auta porządnym twardym woskiem. Niestety, popełniłem błąd i zacząłem czytać internet :) Jak wiadomo, im więcej internetu się czyta, tym człowiek głupszy, w związku z tym kieruje pytanie do Was. W jaki sposób zabezpieczacie lakier swojego auta przed zimą? Byłem zdecydowany na twardy wosk, ale wyczytałem coś o powłoce polimerowej lub krzemianowej (słyszałem jedynie o ceramicznej, co jak wiadomo jest inną bajką). Co polecacie? W jaki sposób zabezpieczacie lakier swojego auta przed zimą? A może wcale nie trzeba się jej bać i nie ma potrzeby jakoś specjalnie auta zabezpieczać?

Awatar użytkownika
Segor
VIP
Posty: 6268
Rejestracja: 22 cze 2016, 23:12
Posiadane auto: Astra 5 ST Elite
Silnik: 1.4 Turbo 150 KM
Rocznik auta: 2016
Miasto: Sosnowiec
Województwo: Śląskie
Has thanked: 445 times
Been thanked: 374 times

Re: Zabezpieczenie lakieru przed zimą

Postautor: Segor » 01 lis 2018, 22:49

Lakieru zabezpieczać raczej nie ma sensu. Możesz poprawić po fabryce zabezpieczenie antykorozyjne. Bodajże kobe24la pisał co robił przy swoim aucie. Poszukaj: kobe24la-u1884-posts.html
Obrazek

MarekCz
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 07 sie 2018, 02:18
Posiadane auto: K Dynamic
Silnik: 1.4 Turbo 150 KM
Rocznik auta: 2018
Miasto: Jastrzębie-Zdrój
Województwo: śląskie

Re: Zabezpieczenie lakieru przed zimą

Postautor: MarekCz » 01 lis 2018, 23:32

Ja zrobiłem tak na zimę:

Karoseria
-Mycie wstępnie,
-Mycie pędzlem zakamarków (wnęki drzwi, klapa bagażnika itp),
-Mycie pędzlem uszczelek, gum,
-Dekontaminacja chemiczna (deironizer i tar&glue remover),
-Mycie karoserii “na dwa wiadra” szamponem bez dodatków.
-Cleaner (Ipa 1:1 z wodą demineralizowaną)
- Wosk ( collinte 476s)
-Uszczelki i gumy szyb zabezpieczyłem Nielsen Brillance.
-Szyby wyczyściłem Autoglym car glass polish - idealnie gładkie po tym zabiegu.

Uszczelki drzwi
-mycie
-silikon do uszczelek

Podwozie
-sprawdzenie (było ok)
-Wszystkie widoczne śruby zabezpieczyłem sobie woskiem Forch l259 - lepszy byłby pewnie smar do lin -akurat nie miałem.

Dodatkowo wyczyściłem wnęki kół i zabezpieczyłem woskiem bezbarwnym w sprayu (Forch l259) - głównie wywinięcia blachy do wewnątrz.

Felgi zawoskowane Collinte.
Ścianki opon zimowych wymyte i zakonserwowane Nielsen Brillance.

I tak x 3. Moje auto, ojca i córki.

Jeżeli będzie taka możliwość, to w zimie mam zamiar używać dodatkowo na lakier Adbl ssw (fajnie mi się nim pracuje).

Nie pisałem tu o aplikacji dressingów na elementy z tworzyw sztucznych oraz o dodatkach takich jak “niewidzialna wycieraczka”. Nie każdy lubi.

Osobiście uważam, że zabezpieczony lakier wytrzyma długo w dobrym stanie. Poza tym, uważnie czyszcząc samochód można szybko zareagować na odpryski i inne uszkodzenia powłok.
Przejrzane i ewentualnie poprawione zabezpieczenie podwozia też poradzi sobie z mieszaniną wody i soli.

Jeżeli ktoś nie ma czasu to może proces uprościć. Wosk nie poleży tak długo jak na dobrze przygotowanym lakierze. Trzeba się wtedy częściej posiłkować woskami lub innymi środkami w atomizerze.

To nie są wielkie pieniądze a i nakład czasu akceptowalny. Część z Nas ma zamiar na dłużej zaprzyjaźnić się z Astrą. Jeżeli o nią zadba to w przyszłości - mam nadzieję- nadal będzie cieszyć oko i znacznie mniej korodować.






Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Awatar użytkownika
colins
Weteran
Posty: 1004
Rejestracja: 28 kwie 2017, 10:18
Posiadane auto: Astra V ST Dynamic
Silnik: 1.4T 125 KM
Rocznik auta: 2017
Miasto: Słubice
Województwo: lubuskie
Has thanked: 134 times
Been thanked: 178 times

Re: Zabezpieczenie lakieru przed zimą

Postautor: colins » 02 lis 2018, 08:15

Co do podwozia, to w warunkach domowych proponuję raczej jakiś z szeroko dostępnych środków do zabezpieczania podwozi w sprayu. Przynajmniej uzupełni ewentualne ubytki fabrycznej konserwacji i pozostanie na dluzej. A wosk jak to wosk, o ile na nadwoziu utrzyma się do kilku miesięcy (pod warunkiem dobrego przygotowania podłoża), to z podwozia spłynie po kilku mokrych przejażdżkach.

MarekCz
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 07 sie 2018, 02:18
Posiadane auto: K Dynamic
Silnik: 1.4 Turbo 150 KM
Rocznik auta: 2018
Miasto: Jastrzębie-Zdrój
Województwo: śląskie

Re: Zabezpieczenie lakieru przed zimą

Postautor: MarekCz » 02 lis 2018, 08:22


Awatar użytkownika
colins
Weteran
Posty: 1004
Rejestracja: 28 kwie 2017, 10:18
Posiadane auto: Astra V ST Dynamic
Silnik: 1.4T 125 KM
Rocznik auta: 2017
Miasto: Słubice
Województwo: lubuskie
Has thanked: 134 times
Been thanked: 178 times

Re: Zabezpieczenie lakieru przed zimą

Postautor: colins » 02 lis 2018, 11:13

A no chyba, że to taki specjalistyczny środek do podwozi. Bo już myślałem, że jakimś zwykłym woskiem pomaziałeś. :)

MarekCz
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 07 sie 2018, 02:18
Posiadane auto: K Dynamic
Silnik: 1.4 Turbo 150 KM
Rocznik auta: 2018
Miasto: Jastrzębie-Zdrój
Województwo: śląskie

Re: Zabezpieczenie lakieru przed zimą

Postautor: MarekCz » 02 lis 2018, 12:35

Stosuję ten, bo jest - ale go prawie nie widać. Bardzo trudno go dojrzeć na elemencie. Sezon wytrzyma, a przed następną zimą powtórka.

Ja jubię woski, jednak powłoki też spróbuję. Na 99% będzie to jakaś łatwa w aplikacji powłoka kwarcowa.
Chcę położyć sam bo sprawia mi to satysfakcję. Forsa też się liczy. Na teraz wybrałbym zestaw Cquartz UK edition 3.0. Dwie warstwy + Reload. Po czasie Tac System moonlight jako odświeżacz powłoki. Ten ostatni produkt może być aplikowany na lakier jako jedyne zabezpieczenie. Widziałem samochód zrobiony tym zestawem i efekt bardzo mi się podoba. Coś jakby szkło na lakierze.

Awatar użytkownika
kobe24la
Wyjadacz
Posty: 277
Rejestracja: 08 kwie 2018, 16:32
Posiadane auto: Astra K HB
Silnik: 1.6 Turbo 200KM S/S
Rocznik auta: 2018
Miasto: Częstochowa
Województwo: Śląskie
Has thanked: 4 times
Been thanked: 8 times

Re: Zabezpieczenie lakieru przed zimą

Postautor: kobe24la » 03 lis 2018, 11:19

Z wosków do podwozi polecam osobiście produkty z Noxudola, oraz świetny wosk, który można kłaść praktycznie na wszystko Innotec Hi-Temp Wax. Ten drugi odporny jest na temp. dochodzące do 150 stopni. U siebie użyłem go głównie do elementów w komorze silnika. Po nałożeniu tworzy taką praktycznie bezbarwn, satynową powłokę.

Co do zabezpieczania lakieru, to stosuję wosk Soft99 Fuso 12 Month. Wcześniej stosowałem Collinite 476. W 476 nie podobało mi się, że krople wody na lakierze tak jakby przyklejały się do lakieru. Nawet pod wpływem pędu powietrza część wody zawsze zostawała na lakierze, samo kropelkowanie fajne. Natomiast przy Soft99 woda spływa super, nic nie zostaje. Do tego na plus Soft99 łatwiejsze docieranie na lakierze i zdecydowanie dużo lepsza trwałość. Cenowo wychodzą podobnie.

Wlodek3
Nowicjusz
Posty: 10
Rejestracja: 13 lut 2018, 18:21
Posiadane auto: Opel Astra V ST
Silnik: 1.4 Turbo 125 km
Rocznik auta: 2017
Miasto: Bydgoszcz
Województwo: Kujawsko-pomorskie

Re: Zabezpieczenie lakieru przed zimą

Postautor: Wlodek3 » 03 lis 2018, 13:27

Dziś przejeżdżając obok jednego studia detailingowego postanowiłem się zatrzymać i podpytać trochę. Gość polecał powłokę polimerową, która ma rzekomo takie same właściwości jak wosk, ale jest trwalsza. Podobno ma wytrzymać na aucie pół roku. Ktoś miał styczność i potwierdzi tą tezę?

SPIDER
Klubowicz
Posty: 605
Rejestracja: 07 sty 2017, 11:01
Posiadane auto: Astra V HB Dynamic
Silnik: B 1.4 XFT MT6
Rocznik auta: 2016
Miasto: NGI
Województwo: W-M
Has thanked: 62 times
Been thanked: 104 times

Re: Zabezpieczenie lakieru przed zimą

Postautor: SPIDER » 03 lis 2018, 15:38

Wlodek3 pisze:(...)Gość polecał powłokę polimerową, która ma rzekomo takie same właściwości jak wosk, ale jest trwalsza. Podobno ma wytrzymać na aucie pół roku.(...)

Pół roku to wytrzymuje wosk, o którym napisał wyżej @kobe24la. Od powłoki polimerowej oczekiwałbym czegoś więcej...
Mój HaBeK

mdk198p
Wyjadacz
Posty: 141
Rejestracja: 30 sie 2017, 08:58
Posiadane auto: Opel Astra V Hatchback
Silnik: 1.4 Turbo 125KM
Rocznik auta: 2017
Miasto: Bydgoszcz
Województwo: kujawsko-pomorskie
Has thanked: 12 times
Been thanked: 9 times

Re: RE: Re: Zabezpieczenie lakieru przed zimą

Postautor: mdk198p » 04 lis 2018, 09:21

Wlodek3 pisze:Dziś przejeżdżając obok jednego studia detailingowego postanowiłem się zatrzymać i podpytać trochę. Gość polecał powłokę polimerową, która ma rzekomo takie same właściwości jak wosk, ale jest trwalsza. Podobno ma wytrzymać na aucie pół roku. Ktoś miał styczność i potwierdzi tą tezę?
SOFT99 Fuso to bardzo dobry wosk, na myjnie bezdotykową jeszcze po pół roku od nałożenia jak jadę, to ładnie kropelkuje. Polecam. Kupisz za trochę ponad stówkę, a wystarczy ci na kilka lat przynajmniej.

Wysłane z mojego MHA-L29 przy użyciu Tapatalka

rzadki
Wyjadacz
Posty: 174
Rejestracja: 11 wrz 2017, 22:27
Posiadane auto: Astra K ST Dynamic
Silnik: 1.4 150 (B14XFT MT6)
Rocznik auta: 2017
Miasto: Gdańsk
Województwo: pomorskie
Has thanked: 2 times
Been thanked: 15 times

Re: Zabezpieczenie lakieru przed zimą

Postautor: rzadki » 04 lis 2018, 10:06

@MarekCz zabrakło mi w Twoim opisie glinki, glinkujesz przed woskiem? Po glince jest jeszcze mycie, czy od razu cleaner?

A może ktoś z Was używa tych magicznych gąbek polimerowych zamiast glinki?

Wysłane z mojego Redmi Pro przy użyciu Tapatalka

MarekCz
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 07 sie 2018, 02:18
Posiadane auto: K Dynamic
Silnik: 1.4 Turbo 150 KM
Rocznik auta: 2018
Miasto: Jastrzębie-Zdrój
Województwo: śląskie

Re: Zabezpieczenie lakieru przed zimą

Postautor: MarekCz » 04 lis 2018, 13:14

Nie glinkuję. To świeży lakier (5000 km). Glinkował będę przed korektą lakieru. Nie bardzo widzę sens dokładania sobie mikro rys od glinki:). Collinte wspomagany Ssw też do wiosny poleży. A na wiosnę?

Awatar użytkownika
kobe24la
Wyjadacz
Posty: 277
Rejestracja: 08 kwie 2018, 16:32
Posiadane auto: Astra K HB
Silnik: 1.6 Turbo 200KM S/S
Rocznik auta: 2018
Miasto: Częstochowa
Województwo: Śląskie
Has thanked: 4 times
Been thanked: 8 times

Re: Zabezpieczenie lakieru przed zimą

Postautor: kobe24la » 05 lis 2018, 22:00

A może ktoś z Was używa tych magicznych gąbek polimerowych zamiast glinki?


Stosuję z ADBL-a gąbkę zamiast glinki. Samo glinkowanie lakieru ma sens raz, dwa razy do roku, żeby usunąć jakieś większe osady z lakieru. Na co dzień nie ma takiej potrzeby, nawet przy wosku. W Astrze jeszcze ani razu nie używałem glinki/gąbki do lakieru. Auto często myję, co jakiś czas potraktuje IRON X-em do tego Tar/Glue Remover i to wystarczy.
Jak czujesz pod ręką po myciu syf na lakierze wtedy warto pomyśleć nad glinką. Po zimie na pewno zafunduję Astrze taki zabieg ;)

rzadki
Wyjadacz
Posty: 174
Rejestracja: 11 wrz 2017, 22:27
Posiadane auto: Astra K ST Dynamic
Silnik: 1.4 150 (B14XFT MT6)
Rocznik auta: 2017
Miasto: Gdańsk
Województwo: pomorskie
Has thanked: 2 times
Been thanked: 15 times

Re: Zabezpieczenie lakieru przed zimą

Postautor: rzadki » 06 lis 2018, 10:15

U mnie samochód już prawie rok i nie miałem czasu, żeby poświęcić cały dzień na pielęgnację (dopiero zaczynam zabawę z woskami, więc brak doświadczenia), więc myślę za pod pierwsze położenie wosku powinienem użyć glinki, ale z drugiej strony nie chciałbym właśnie narobić szkód gdy jej źle użyję. No i brak czasu, eh te dylematy No i nie mam jeszcze miejsca dobrego do takich zabiegów, w hali garażowej fajnie tylko ciemno, więc zostaje tylko myjnia.

Wysłane z mojego Redmi Pro przy użyciu Tapatalka

MarekCz
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 07 sie 2018, 02:18
Posiadane auto: K Dynamic
Silnik: 1.4 Turbo 150 KM
Rocznik auta: 2018
Miasto: Jastrzębie-Zdrój
Województwo: śląskie

Re: Zabezpieczenie lakieru przed zimą

Postautor: MarekCz » 06 lis 2018, 10:54

Piszesz, że masz miejsce. To już połowa sukcesu. Dokup sobie latarkę czołówkę, dobrą latarkę. Postaw jakieś lampy na statywie i walcz. W najgorszym przypadku zostanie Ci fajna latarka, która przydaje się w wielu innych sytuacjach.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości