Tłoki w silnikach 1.4 TURBO uszkodzenia - Hyde Park

Wszystko co się zepsuło i wymaga naprawy, dodaj tutaj i wszyscy będą wiedzieć.
Asterka
Nowicjusz
Posty: 27
Rejestracja: 01 cze 2016, 17:35
Posiadane auto: Astra K
Silnik: 1.4 150KM
Rocznik auta: 2015
Miasto: ŚLĄSK
Województwo: SLASKIE
Been thanked: 1 time

Re: Tłoki w silnikach 1.4 TURBO uszkodzenia - Hyde Park

Postautor: Asterka » 17 kwie 2018, 13:18

Kompresja niby ok.
Świece do wymiany - (czy serio one w tej sytuacji maja być wymieniane na nasz koszt ... Na gwarancji jeszcze ? To raczej nie jest nasza wina że się przedwcześnie zuzyly. )

Jeśli błąd wystąpi mam się ponownie zjawić... Cieszy mnie prawidłowa kompresja ale martwi mnie że generalnie nic dalej nie wiadomo. Świece nie poszły z niczego...

Za miesiąc przeglad, temat zostaje otwarty...

No kończy się gwarancja ale jeszcze potem jest flex care dwa lata więc ma czas....

Taki niesmak zostaje że nie wiadomo co dalej. Ciekawe czy faktycznie czy zabrakło dociekliwości.

userzz
Wyjadacz
Posty: 182
Rejestracja: 20 lis 2016, 10:45
Posiadane auto: Astra K
Silnik: 1.4 Turbo 125 KM
Rocznik auta: 2016
Miasto: Lublin
Województwo: Lubelskie
Has thanked: 3 times
Been thanked: 6 times

Re: Tłoki w silnikach 1.4 TURBO uszkodzenia - Hyde Park

Postautor: userzz » 17 kwie 2018, 16:23

@Asterka masz zdjecia tych swiec? Kazda jest tak samo okopcona, czy nie? Okopcenie to chyba wynik: albo spalania oleju (ubywa, ile dolane?) albo zbyt bogatej mieszanki, lub jeszcze 3 opcja ale tu nie jestem pewien, bezposredni wtrysk jest bardziej podatny na to zjawisko, ale czy przy takim przebiegu? Ostatnio na przegladzie pytalem sie o czynnosci serwisowe i swiece maja byc wymieniane co 4 lata/60000 z racji wlasnie bezposredniego wtrysku. Skoro ty jestes w polowie tego dystansu powinni wymienic na gwarancji, ja bym im tak latwo nie po puścił.
Jesli kompresja ok to glowa do gory i nie martw sie, przynajmniej w najblizszym czasie nie spotka cie najgorsze. Swoja droga podali ci ile dokladnie wynosi kompresja na kazdym cylindrze?

Awatar użytkownika
colins
Weteran
Posty: 728
Rejestracja: 28 kwie 2017, 10:18
Posiadane auto: Astra V ST Dynamic
Silnik: 1.4T 125 KM
Rocznik auta: 2017
Miasto: Słubice
Województwo: lubuskie
Has thanked: 88 times
Been thanked: 109 times

Re: Tłoki w silnikach 1.4 TURBO uszkodzenia - Hyde Park

Postautor: colins » 17 kwie 2018, 16:59

Pisałem wcześniej, że w ASO nic nie znajdą i nie myliłem się. Przyczyn może być wiele i wcale nie musi to być LSPI. Pozostaje Ci teraz Asterka puścić w zapomnienie ten incydent lub wprost przeciwnie (jeśli masz jednak podejrzenie, że to LSPI) dać silnikowi w dupę żeby rozsypał się na, a nie po gwarancji.

Awatar użytkownika
Fuks
VIP
Posty: 2037
Rejestracja: 18 gru 2016, 15:49
Posiadane auto: Opel Astra K
Silnik: 1.4 Turbo 150 KM
Rocznik auta: 2017
Miasto: Warszawa
Województwo: mazowieckie
Has thanked: 204 times
Been thanked: 141 times

Re: Tłoki w silnikach 1.4 TURBO uszkodzenia - Hyde Park

Postautor: Fuks » 17 kwie 2018, 17:28

@Asterka, jedź do innego ASO. Nie czekaj na lawetę :)

Asterka
Nowicjusz
Posty: 27
Rejestracja: 01 cze 2016, 17:35
Posiadane auto: Astra K
Silnik: 1.4 150KM
Rocznik auta: 2015
Miasto: ŚLĄSK
Województwo: SLASKIE
Been thanked: 1 time

Re: Tłoki w silnikach 1.4 TURBO uszkodzenia - Hyde Park

Postautor: Asterka » 17 kwie 2018, 20:19

Właśnie, ani wyników ani zdjęć :/ Generalnie jestem w 4 literach :/

Też mi się nie podoba fakt że wysypały się po 2 latach, i chcą normalnie $$ za nie. Wydaje mi się ze to szybsze zużycie jest przez coś.
Astra w tygodniu jeździ ok 70km na dzien. Czasem więcej. Ponad połowa dystansu to autostrada. Z prędkością zwykle 130-140.
Mało jezdzę po mieście, mało stoi w korkach. Zwykle jest tak że jadę do pracy, spowrotem i czasem jakiś sklep. Więc też nie ma tak że ciągle jest odpalana.

Co do ASO, chetnei tylko czy ktoś ma kogoś sprawdzonego na Śląsku? Bo i tak jeździmy do ASO do innego miasta bo to nasze jest tragiczne, więc jeździmy bliżej pracy... a i tak... mam poczucie zlania tematu. Chociaż wolę nie myśleć jak by to wyglądało w ASO blisko domu...

Niby sprawa nie jest zamknięta, zgłoszenie otwarte... ale... no...

Mam wrażenie ze bez znajomości w ASO, bez znajomości samochodów i połowy ksiązki mechanika będzie ciężko....

Po to była kupiona Astra z salonu bo zakładałem że nie będzie takiego problemu z naprawami.... a mam wrażenie że trzeba przy ASO jeszcze bardziej uważać niż przy osieldowym "panu mechaniku":(

Awatar użytkownika
Budus
VIP
Posty: 3033
Rejestracja: 05 cze 2016, 13:30
Posiadane auto: Astra V HB
Silnik: 1.6 200KM
Rocznik auta: 2017
Miasto: Katowice
Województwo: śląskie
Has thanked: 36 times
Been thanked: 111 times

Re: Tłoki w silnikach 1.4 TURBO uszkodzenia - Hyde Park

Postautor: Budus » 17 kwie 2018, 20:22

a w jakim ASO byłeś ?
Obrazek

Awatar użytkownika
emgie
Nowicjusz
Posty: 43
Rejestracja: 26 mar 2017, 20:41
Posiadane auto: Opel Astra K Kombi
Silnik: 1.4 125KM
Rocznik auta: 2017
Miasto: Wrocław
Województwo: dolnyśląsk
Has thanked: 6 times
Been thanked: 2 times

Re: Tłoki w silnikach 1.4 TURBO uszkodzenia - Hyde Park

Postautor: emgie » 17 kwie 2018, 21:04

Mam wrażenie ze bez znajomości w ASO, bez znajomości samochodów i połowy ksiązki mechanika będzie ciężko....

Po to była kupiona Astra z salonu bo zakładałem że nie będzie takiego problemu z naprawami.... a mam wrażenie że trzeba przy ASO jeszcze bardziej uważać niż przy osieldowym "panu mechaniku


to właśnie Opel...
ciekawe jak to wygląda w innych markach

Asterka
Nowicjusz
Posty: 27
Rejestracja: 01 cze 2016, 17:35
Posiadane auto: Astra K
Silnik: 1.4 150KM
Rocznik auta: 2015
Miasto: ŚLĄSK
Województwo: SLASKIE
Been thanked: 1 time

Re: Tłoki w silnikach 1.4 TURBO uszkodzenia - Hyde Park

Postautor: Asterka » 17 kwie 2018, 21:47

Zobaczymy. Może to splot nieszczęśliwych wypadków, wykończone jakimś cudem świece, olej juz nie pierwszej świeżości. I silnik się zadławił.

Na pewno jeśli sprawa się powtórzy to "na sygnale" będę jechał do ASO zgodnie z zaleceniami.
Może za dużo się naczytałem o tłokach i sam przesadzam.

Za miesiąc duży przegląd może tam coś wymyślą.

Na pewno będę dawał znać jak się sytuacja potoczy, bo może komuś kiedyś się to doświadczenie przyda (w sumie oby nie;)


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości