Pierwsze uszkodzenia karoserii :(

Wszystko co chciałbyś wiedzieć o karoserii i nadwoziu w Astrze 5
ememel
Weteran
Posty: 843
Rejestracja: 08 lip 2016, 23:30
Posiadane auto: Opel Astra V Sports Tourer
Silnik: 1.4 125KM
Rocznik auta: 2016
Miasto: Łódź
Województwo: łódzkie
Has thanked: 31 times
Been thanked: 6 times

Re: Pierwsze uszkodzenia karoserii :(

Postautor: ememel » 22 lis 2016, 14:57

robert05 pisze:Oj tam się przejmujecie... wrzucam obrazki z mojej na poprawę humoru :P

A czujniki nie zadziałały ?
Pozdrawiam
__________________________
Mirek

Awatar użytkownika
Segor
VIP
Posty: 1919
Rejestracja: 22 cze 2016, 23:12
Posiadane auto: Astra 5 ST Elite
Silnik: 1.4 Turbo 150 KM
Rocznik auta: 2016
Miasto: Sosnowiec
Województwo: Śląskie
Has thanked: 157 times
Been thanked: 111 times

Re: Pierwsze uszkodzenia karoserii :(

Postautor: Segor » 22 lis 2016, 22:01

Domyślam się, że kolega ściął zakręt, a nie ma asystenta parkowania, wiec nie ma czujników bocznych. Zatem nie miało co zadziałać.
Obrazek

robert05
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 01 wrz 2016, 09:12
Posiadane auto: Astra K
Silnik: 1.4 Turbo 125KM
Rocznik auta: 2016
Miasto: Warszawa
Województwo: Mazowieckie
Been thanked: 1 time

Re: Pierwsze uszkodzenia karoserii :(

Postautor: robert05 » 23 lis 2016, 09:13

Wszystko się zgadza. Tylne mają szeroki kąt, ale nie aż tak szeroki :P

Awatar użytkownika
Shivver
Wyjadacz
Posty: 280
Rejestracja: 16 paź 2016, 19:33
Posiadane auto: Astra K HB Dynamic
Silnik: 1.4 Turbo 150KM
Rocznik auta: 2016
Miasto: Wrocław
Województwo: Dolnośląskie
Has thanked: 10 times
Been thanked: 12 times

Re: Pierwsze uszkodzenia karoserii :(

Postautor: Shivver » 29 lis 2016, 21:11

No i ja również oparłem się przodem o barierkę, nie zaufałem czujnikom i teraz mam =/

IMG_20161129_181408.jpg
IMG_20161129_181408.jpg (1.34 MiB) Przejrzano 467 razy

IMG_20161129_181447.jpg
IMG_20161129_181447.jpg (1.09 MiB) Przejrzano 467 razy

IMG_20161129_181938.jpg
IMG_20161129_181938.jpg (1.22 MiB) Przejrzano 467 razy


Orientujecie się jak najlepiej naprawić tą małą szkodę? Kredki podobno nie mają sensu, a może coś takiego?
http://allegro.pl/duzy-lakier-zaprawka- ... 71616.html
http://allegro.pl/lakier-bezbarwny-50ml ... 71712.html

Czy lepiej zlecić lakiernikowi żeby się tym zajął? ewentualnie jakieś inne pomysły?

Awatar użytkownika
Budus
Weteran
Posty: 1001
Rejestracja: 05 cze 2016, 13:30
Posiadane auto: Astra V HB
Silnik: 1.6 200KM
Rocznik auta: 2016
Miasto: Katowice
Województwo: śląskie
Has thanked: 7 times
Been thanked: 38 times

Re: Pierwsze uszkodzenia karoserii :(

Postautor: Budus » 29 lis 2016, 21:17

GM ma swój własny lakier zaprawkowy http://sklep.dixi-car.pl/lakier-zaprawk ... 9_232.html ewentualnie http://sklep.dixi-car.pl/sticker-flame-p-6994.html (folia samoprzylepna jeżeli nie jest to jakieś duże)
Obrazek

Awatar użytkownika
Shivver
Wyjadacz
Posty: 280
Rejestracja: 16 paź 2016, 19:33
Posiadane auto: Astra K HB Dynamic
Silnik: 1.4 Turbo 150KM
Rocznik auta: 2016
Miasto: Wrocław
Województwo: Dolnośląskie
Has thanked: 10 times
Been thanked: 12 times

Re: Pierwsze uszkodzenia karoserii :(

Postautor: Shivver » 29 lis 2016, 21:21

Budus pisze:GM ma swój własny lakier zaprawkowy http://sklep.dixi-car.pl/lakier-zaprawk ... 9_232.html ewentualnie http://sklep.dixi-car.pl/sticker-flame-p-6994.html (folia samoprzylepna jeżeli nie jest to jakieś duże)


Dzięki za odpowiedź, tym z allegro też podajesz dokładny kod lakieru i taki Ci przesyłają, taka sama jakość ale dużo niższa cena. Z folią nie chce jeździć.

Oceniacie że potrzebuje lakier zaprawkę i bezbarwny czy jaki? Wygląda to na mocne uszkodzenie?

Awatar użytkownika
Segor
VIP
Posty: 1919
Rejestracja: 22 cze 2016, 23:12
Posiadane auto: Astra 5 ST Elite
Silnik: 1.4 Turbo 150 KM
Rocznik auta: 2016
Miasto: Sosnowiec
Województwo: Śląskie
Has thanked: 157 times
Been thanked: 111 times

Re: Pierwsze uszkodzenia karoserii :(

Postautor: Segor » 30 lis 2016, 10:27

Po pierwsze, jeżeli to przód, to zderzak jest chyba plastikowy więc nic z tym nie musisz robić. Jeżeli to jednak jest blacha, to wystarczy, że czymkolwiek zakleisz dziurę co nie przepuszcza powietrza (aby nie rdzewiało) - sam lakier wystarczy (o ile jest nie najgorszej jakości).
To jest tak małe i w takim miejscu, że kupiłbym tańszy lakier i małym pędzelkiem ładnie punktowo uzupełnił. Możesz wcześniej lekko przetrzeć drobnym papierem ściernym, aby wyrównać - tak żeby było lekkie wgłębienie, a nie ostra dziura, ale i bez tego pewnie będzie ok. Tylko odtłuść koniecznie przed malowaniem.
Obrazek

Awatar użytkownika
Shivver
Wyjadacz
Posty: 280
Rejestracja: 16 paź 2016, 19:33
Posiadane auto: Astra K HB Dynamic
Silnik: 1.4 Turbo 150KM
Rocznik auta: 2016
Miasto: Wrocław
Województwo: Dolnośląskie
Has thanked: 10 times
Been thanked: 12 times

Re: Pierwsze uszkodzenia karoserii :(

Postautor: Shivver » 30 lis 2016, 11:27

Segor pisze:Po pierwsze, jeżeli to przód, to zderzak jest chyba plastikowy więc nic z tym nie musisz robić. Jeżeli to jednak jest blacha, to wystarczy, że czymkolwiek zakleisz dziurę co nie przepuszcza powietrza (aby nie rdzewiało) - sam lakier wystarczy (o ile jest nie najgorszej jakości).
To jest tak małe i w takim miejscu, że kupiłbym tańszy lakier i małym pędzelkiem ładnie punktowo uzupełnił. Możesz wcześniej lekko przetrzeć drobnym papierem ściernym, aby wyrównać - tak żeby było lekkie wgłębienie, a nie ostra dziura, ale i bez tego pewnie będzie ok. Tylko odtłuść koniecznie przed malowaniem.


Dzięki za cenne rady, to jest nad rejestracją na zderzaku, więc pewnie plastik.
Mówisz, że sam lakier taki jak ten wystarczy http://allegro.pl/duzy-lakier-zaprawka- ... 71616.html ?
Bezbarwnego nie potrzeba?

Myślałem też o takim zabezpieczeniu na przyszłość, choć nie wiem jak to będzie wyglądać na samochodzie:
http://allegro.pl/listwa-odboje-zderzak ... 65833.html
http://allegro.pl/odboje-odbojniki-ochr ... 57563.html

Awatar użytkownika
Segor
VIP
Posty: 1919
Rejestracja: 22 cze 2016, 23:12
Posiadane auto: Astra 5 ST Elite
Silnik: 1.4 Turbo 150 KM
Rocznik auta: 2016
Miasto: Sosnowiec
Województwo: Śląskie
Has thanked: 157 times
Been thanked: 111 times

Re: Pierwsze uszkodzenia karoserii :(

Postautor: Segor » 30 lis 2016, 12:11

Shivver pisze:Mówisz, że sam lakier taki jak ten wystarczy http://allegro.pl/duzy-lakier-zaprawka- ... 71616.html ?
Ja 2 lata temu malowałem jednoskładnikowym lakierem BMW i trzyma się idealnie. Nie wiem jaka będzie jakość tego na allegro. Patrze, że ten jednoskładnikowy od Opla kosztuje 20zł to może lepiej go wziąć? Z drugiej strony może ten z allegro jest lepszy :P
Obrazek

Awatar użytkownika
Shivver
Wyjadacz
Posty: 280
Rejestracja: 16 paź 2016, 19:33
Posiadane auto: Astra K HB Dynamic
Silnik: 1.4 Turbo 150KM
Rocznik auta: 2016
Miasto: Wrocław
Województwo: Dolnośląskie
Has thanked: 10 times
Been thanked: 12 times

Re: Pierwsze uszkodzenia karoserii :(

Postautor: Shivver » 30 lis 2016, 12:58

Segor pisze:Ja 2 lata temu malowałem jednoskładnikowym lakierem BMW i trzyma się idealnie. Nie wiem jaka będzie jakość tego na allegro. Patrze, że ten jednoskładnikowy od Opla kosztuje 20zł to może lepiej go wziąć? Z drugiej strony może ten z allegro jest lepszy :P


Kupiłem ten z allegro, bezbarwny również. Dam znać jak wyszło.

Do odtłuszczenia kupiłem coś takiego:
https://goo.gl/yIFSD9

roman669
Nowicjusz
Posty: 69
Rejestracja: 19 wrz 2016, 09:36
Posiadane auto: Opel Astra 5 Dynamic
Silnik: 1.4 Turbo 125KM
Rocznik auta: 2016
Miasto: Goleszów
Województwo: Śląskie
Has thanked: 1 time
Been thanked: 2 times

Re: Pierwsze uszkodzenia karoserii :(

Postautor: roman669 » 14 gru 2016, 11:03

U mnie pojawiły się dwa niewielkie wgłębienia nad przednim błotnikiem. Komuś chyba coś spadło bo od walenia drzwiami to nie ma bo jest wysoko.I tu taj mam pytanie. Jak się ma sprawa naprawy we "własnym zakresie" a gwarancja na auto. Mogę sobie sam naprawić te wgięcia bez mówienia o tym ubezpieczycielowi / serwisowi?

Awatar użytkownika
Segor
VIP
Posty: 1919
Rejestracja: 22 cze 2016, 23:12
Posiadane auto: Astra 5 ST Elite
Silnik: 1.4 Turbo 150 KM
Rocznik auta: 2016
Miasto: Sosnowiec
Województwo: Śląskie
Has thanked: 157 times
Been thanked: 111 times

Re: Pierwsze uszkodzenia karoserii :(

Postautor: Segor » 14 gru 2016, 13:07

Oczywiście, że możesz. Po prostu jeżeli pójdzie dalej ruda od tego miejsca, to oni Ci nie uznają tego w ramach gwarancji na karoserię, co jest dość oczywiste. Jednak jak chociaż trochę się do tego przyłożysz, to nie będzie mowy o rdzewieniu. I nie myśl o gwarancji jak o jednym elemencie. Na każdy element z osobna jest gwarancja, na karoserię masz 12 lat, a na pozostałe elementy po 2 lata. Jeżeli Ci wymienią coś, to na każdy taki element masz znów gwarancję (1-2 lata). A to czy tracisz gwarancję na dany element zależy od tego jak Twoje działanie mogło wpłynąć na niego - naprawa blacharki nie wpływa np. na gwarancję na silnik.
Z ubezpieczycielem w sumie podobnie. Dopóki nie zgłaszasz szkody, to ich nie obchodzi co się dzieje z autem. Dopiero gdybyś chciał zmienić ubezpieczyciela, bądź warunki ubezpieczenia, to mogą chcieć poznać stan auta. I wtedy taka naprawa może, ale nie musi, wpłynąć na wycenę auta (drobne poprawki lakieru nie mają znaczenia, co innego jakbyś sam sobie zaszpachlował jakiś duży element i pomalował puszką spray'u :)).
Obrazek

Online
Awatar użytkownika
pgrad
Klubowicz
Posty: 680
Rejestracja: 30 maja 2016, 23:17
Posiadane auto: Astra K ST
Silnik: B14XFT (1.4T s/s 150KM) 6T35
Rocznik auta: 2016
Miasto: Warszawa
Województwo: mazowieckie
Has thanked: 9 times
Been thanked: 41 times

Re: Pierwsze uszkodzenia karoserii :(

Postautor: pgrad » 14 gru 2016, 13:30

@Segor 12 lat jest na perforację, na lakier 2 lata
Jeśli w po 3 latach pojawi się ruda a auto nie ruszane to i tak musisz mieć dobre nerwy i dobrych rzeczoznawców aby udowodnić że to winna leży po stronie złej perforacji
Obrazek

mmm
Wyjadacz
Posty: 165
Rejestracja: 26 kwie 2016, 12:11
Posiadane auto:
Silnik:
Rocznik auta: 0
Miasto:
Województwo:
Been thanked: 2 times

Re: Pierwsze uszkodzenia karoserii :(

Postautor: mmm » 14 gru 2016, 19:18

Eh te czujniki bez powodu piszczą jak trzeba to nie, aż boje się jutra jak to będzie wyglądało

Klor
Wyjadacz
Posty: 165
Rejestracja: 21 lis 2016, 19:26
Posiadane auto: AK ST
Silnik: 1.6
Rocznik auta: 2016
Miasto: DC
Województwo: mazowieckie
Been thanked: 5 times

Re: Pierwsze uszkodzenia karoserii :(

Postautor: Klor » 14 gru 2016, 23:11

pgrad pisze:@Segor 12 lat jest na perforację, na lakier 2 lata
Jeśli w po 3 latach pojawi się ruda a auto nie ruszane to i tak musisz mieć dobre nerwy i dobrych rzeczoznawców aby udowodnić że to winna leży po stronie złej perforacji


"- Fama głosi, że używasz słów, których znaczenia nie rozumiesz.
- Powiedz tej famie, że jest z niej głupia zdzira i vice versa"

:lol:

Perforacja zazwyczaj jest zła. Jak się po 3 latach pojawi rdza a nie będziesz miał dziury na wylot w elemencie nadwozia to nic nie wskórasz bo perforacji nie będzie. 12 lat gwarancji na _brak_ perforacji oznacza, że przez 12 lat auto nie powinno przerdzewieć na wylot.


Wróć do „Karoseria, Elektryka Nadwozia”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości