Falowanie mocy/silnika przy przyspieszaniu 1.6/200 AT

Wszystko co chciałbyś wiedzieć o silnikach benzynowych w Astrze 5
norbertus20
Nowicjusz
Posty: 72
Rejestracja: 26 mar 2019, 08:34
Posiadane auto: Opel Astra V ST
Silnik: 1,6 / 200
Rocznik auta: 2019
Miasto: Poznań
Województwo: Wielkopolskie
Has thanked: 2 times
Been thanked: 1 time

Falowanie mocy/silnika przy przyspieszaniu 1.6/200 AT

Postautor: norbertus20 » 10 wrz 2019, 19:26

Dzień dobry forumowicze.

Ostatnio zaczął u mnie nasilać się pewien problem.
Mianowicie przy kick dow'nie (automat 1.6/200) czyli zrzuceniu dwóch biegów i mocnym przyspieszaniu moje auto coraz częściej wpada w tryb takiego "falowego" przyspieszania - co mam na myśli?

Mnie, ścisłemu umysłowi najwygodniej by to było opisać wykresem stąd nazywam to "falowym" przyspieszaniem.

Auto przyspiesza, wszystko ładnie pracuje ale czuć mocne skoki i spadki mocy/przyspieszenia (wciskania w fotel). Przejścia są łagodne - po prostu wbija w fotel mocno/lekko/mocno/lekko i tak w kółko. Auto wtedy dużo mniej efektywnie przyspiesza. Błędów żadnych nie wywala...żadnych śladów po takim zachowaniu nie ma.

Pytanie czy ktoś miał kiedyś coś podobnego?
Pomysł by to wykazać i zgłosić na gwarancję?

Nagranie nic nie da bo tego nie widać a czuć... Zdarza się losowo jeszcze nie zaobserwowałem jakiegoś cyklu lub warunków w których to się zwykle pojawia. A problem sie nawarstwia i zdarza się tak coraz częściej.

Może po prostu jeździć aż coś klęknie od tego?

Jakie macie pomysły?

Dzięki za pomoc!

Awatar użytkownika
Segor
VIP
Posty: 6771
Rejestracja: 22 cze 2016, 23:12
Posiadane auto: Astra 5 ST Elite
Silnik: 1.4 Turbo 150 KM
Rocznik auta: 2016
Miasto: Sosnowiec
Województwo: Śląskie
Has thanked: 446 times
Been thanked: 398 times

Re: Falowanie mocy/silnika przy przyspieszaniu 1.6/200 AT

Postautor: Segor » 10 wrz 2019, 20:47

A możliwe, że jest tylko jeden dołek? Czyli pierwsze przyspieszenie, potem dołek, a potem już kończy się po prostu moc? Czy masz tych dołków więcej? Bo przy zmianie fazy rozrządu chyba może być taki spadek przyspieszenia. Zerknij na wykres z hamowni dla tego silnika i zobacz czy pokrywa się to z Twoimi odczuciami.
Obrazek

Mati
Weteran
Posty: 798
Rejestracja: 10 lut 2017, 09:51
Posiadane auto: Opel Astra V HB
Silnik: 1.4 Turbo 150 KM
Rocznik auta: 2016
Miasto: Katowice
Województwo: Śląskie
Has thanked: 35 times
Been thanked: 55 times

Re: Falowanie mocy/silnika przy przyspieszaniu 1.6/200 AT

Postautor: Mati » 10 wrz 2019, 21:41

Kiedy ostatnio zmieniany olej?
Obrazek

Awatar użytkownika
VojciechU
Nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: 28 sie 2018, 09:07
Posiadane auto: Astra K HB
Silnik: 1.6 Turbo S/S 200KM AT
Rocznik auta: 2018
Miasto: Łódź
Województwo: Łódzkie
Been thanked: 1 time

Re: Falowanie mocy/silnika przy przyspieszaniu 1.6/200 AT

Postautor: VojciechU » 11 wrz 2019, 08:13

U mnie tak się zdarza ostatnio. W poniedziałek mam serwis po roku + pierwszą wymianę oleju (po ok 21,5kkm), zobaczymy czy na świeżym będzie tak samo.

Awatar użytkownika
Slavek
Weteran
Posty: 1384
Rejestracja: 27 sie 2017, 13:02
Posiadane auto: Opel Astra V DynamiT
Silnik: 1.6T 200 KM
Rocznik auta: 2017
Miasto: Centrum sedna
Województwo: mazowieckie
Has thanked: 7 times
Been thanked: 54 times

Re: Falowanie mocy/silnika przy przyspieszaniu 1.6/200 AT

Postautor: Slavek » 11 wrz 2019, 08:34

O tera to ci pojadą za te 21 tysiecy bez zmiany :D
Smeđa Ergela

Awatar użytkownika
colins
Weteran
Posty: 1402
Rejestracja: 28 kwie 2017, 10:18
Posiadane auto: Astra V ST Dynamic
Silnik: 1.4T 125 KM
Rocznik auta: 2017
Miasto: Słubice
Województwo: lubuskie
Has thanked: 171 times
Been thanked: 258 times

Re: Falowanie mocy/silnika przy przyspieszaniu 1.6/200 AT

Postautor: colins » 11 wrz 2019, 09:13

Każdy jest kowalem swego losu. :D Jednak olej nie może mieć wpływu na falowanie obrotów (czy tam mocy) silnika. To znaczy może i mógłby mieć na to wpływ, ale silnik musiałby jeździć bez wymiany oleju nie 20 tys.km, a ze cztery razy tyle. Wówczas olej mógłby "zglutować" się na tyle, że zasyfiłby silnik tak, że mogłoby mieć to wpływ na pogorszenie jego osiągów, a w tym falowanie obrotów. W opisywanym tutaj przypadku tak nie jest, bo silnik nie zdążył się jeszcze "zakleić". Mimo wymiany oleju po 21 tys.km. :mrgreen:

Awatar użytkownika
VojciechU
Nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: 28 sie 2018, 09:07
Posiadane auto: Astra K HB
Silnik: 1.6 Turbo S/S 200KM AT
Rocznik auta: 2018
Miasto: Łódź
Województwo: Łódzkie
Been thanked: 1 time

Re: Falowanie mocy/silnika przy przyspieszaniu 1.6/200 AT

Postautor: VojciechU » 11 wrz 2019, 09:17

Slavek pisze:O tera to ci pojadą za te 21 tysiecy bez zmiany :D


Wynajem długoterminowy. Nie widzę powodu, żeby robić przyszłemu właścicielowi prezent z własnej $$.

norbertus20
Nowicjusz
Posty: 72
Rejestracja: 26 mar 2019, 08:34
Posiadane auto: Opel Astra V ST
Silnik: 1,6 / 200
Rocznik auta: 2019
Miasto: Poznań
Województwo: Wielkopolskie
Has thanked: 2 times
Been thanked: 1 time

Re: Falowanie mocy/silnika przy przyspieszaniu 1.6/200 AT

Postautor: norbertus20 » 11 wrz 2019, 13:18

Mati pisze:Kiedy ostatnio zmieniany olej?


Olej wymieniany przy niecałych 2 tyś, następnie przy niecałych 16 a obecnie mam 18/19 tyś (auto mam od marca). Zdarzało się takie falowanie zarówno przy niższych przebiegach jak i przy wyższym - nie ma to większego znaczenia.

Myślałem, że może zimny silnik ma tutaj znaczenie bo dwa razy pod rząd stało mi się tak kiedy mocno butowałem w granicach 5-10 min po ruszeniu spod firmy/domu - ale jednak to nie jest zasada.

Falowanie jest ciągłe, nie jest to jeden dołek - tak długo jak go kręcę na tym jednym biegu tak długo leci zmiennie moc, góra dół góra dół aczkolwiek jest to nadzwyczaj falowe/sinusoidalne - przejścia są łagodne - nie jest to przyspieszanie ciągłe tylko takie... właśnie falowe no.

Mati
Weteran
Posty: 798
Rejestracja: 10 lut 2017, 09:51
Posiadane auto: Opel Astra V HB
Silnik: 1.4 Turbo 150 KM
Rocznik auta: 2016
Miasto: Katowice
Województwo: Śląskie
Has thanked: 35 times
Been thanked: 55 times

Re: Falowanie mocy/silnika przy przyspieszaniu 1.6/200 AT

Postautor: Mati » 11 wrz 2019, 13:31

No to nie mam pojęcia bo może być ogrom powodów. Mechanikiem nie jestem ale zaczynając od brudnego filtra paliwa (podobno niewymiennego), zapchanego filtra powietrza ,zabrudzonego wtryskiwacza/y, zepsutej przepływki, map sensora, siekniętego komputera, złej mapy silnika. Tu musi ASO zrobić jazdę testową z podpiętym kompem i na początku na pewno wgrają Ci nowe oprogramowanie jeśli będą chcieli pomóc.
Obrazek

vr6marcin
Nowicjusz
Posty: 28
Rejestracja: 25 maja 2019, 19:31
Posiadane auto: Opel Astra K HB
Silnik: 1.6 Turbo S/S 200KM
Rocznik auta: 2018
Miasto: Sz-n
Województwo: Zachodniopomorskie
Been thanked: 1 time

Re: Falowanie mocy/silnika przy przyspieszaniu 1.6/200 AT

Postautor: vr6marcin » 12 wrz 2019, 18:35

Witaj norbertus20,

U mnie niestety też tak się zdarza... Pierwsze problemy z moim sprzętem opisane są na forum w innym temacie - tam była błaha sprawa zsuniętego wężyka podciśnienia od turbo. Auto "naprawione" w serwisie z marszu.
Już po wspomnianej naprawie zauważyłem że po ostrym butowaniu i równie szybkim "odpuszczeniu/ wyhamowaniu" próba ponownego ostrego przyspieszenia kończy się właśnie niejednostajnym przyspieszeniem lub ewidentnym efektem spadku mocy w różnym zakresie obrotów. Żadnych błędów. Wykluczyłem paliwo. Olej świeżo wymieniony po 2800km i jest bez zmian. Wypróbowałem nawet na zbiorniku paliwa 95 (od początku lałem 98).
Wydaje mi się że możliwe są tu następujące felery (w moim przypadku) - silnik ma problemy z oddaniem temperatury i sterownik odcina częściowo moc +/i/lub wadliwe zacinające się sterowanie turbo +/i/lub nieprawidłowa praca zaworu zmiennych faz rozrządu (najmniej prawdopodobne ze strony mechanicznej - bardziej oprogramowania).
Jeszcze po 15-20 minutach po zatrzymaniu się po szybkiej jeździe silnik jest tak gorący że nie idzie dotknąć nawet bagnetu od sprawdzenia oleju bo normalnie parzy.
Przy dłuższym muleniu, jeździe miejskiej - próba gwałtownego przyspieszenia nie zawsze się udaje - auto dopiero po 4tyś obrotów dostaje kopa, lub przyspiesza podobnie w całym zakresie obrotów bez buta na wysokich obrotach i tak potrafi zostać na nawet kilka dni. Potem wraca do normy jak gdyby nigdy nic niewiadomo w wyniku czego.

Na dobrą sprawę to tylko moje domniemania - mam jeszcze pojeździć i jak się będzie powtarzało częściej to znowu podjechać, ale to jest męczące umawianie się i pierdzielenie o tym samym po raz n-ty, a mam dopiero nalatane 3tyś+ co jest żenujące. "Auto musi się rozruszać" . Taaaak:) Mam go na jedynce katować w mieście czy specjalnie na potrzeby rozruszania robić 200km dookoła miasta żeby auto sobie jeździło.
Rozumiem żeby się "zamulił" po kilkunastu/kilkudziesięciu kilometrów przebiegu w mieście ale nie po 3, z czego z tysiąc na trasie.

Coraz bardziej ten silnik zaczyna mi przypominać 1.6 THP który miałem w DS3 - tam było zdecydowanie gorzej, ale jakoś ta konstrukcja silnika deczko podobna, i usterki też. Mam nadzieję że nie maczali już francuzi swoich rączek w tym silniku. Opel twierdzi że nie ale kto ich tam wie. THP były bardzo wrażliwe na poziom i jakość oleju - tam fazy rozrządu wariowały, wycierały się wałki rozrządu, rozciągał łańcuch co jakieś 30-40tyś km, itp. O błędy też tam było ciężko - dopiero jak już właściwie nie jeździł to wywalał błąd.

Na razie jeżdżę tym swoim opelkiem bo auto niby sprawne. Jak działa to daje frajdę, jak mu się pogorszy to czasu brak na serwis i tak w kółko. Jedyne co możemy to sobie pogadać na forum:) Za mało jeżdżę żeby go sprawdzić konkretnie, obawiam się natomiast co to będzie już po gwarancji.

Wracając do twojej sytuacji:
-wyeliminuj paliwo w pierwszej kolejności,
-piszesz że na zimnym silniku też masz to samo więc sprawa przegrzewania w twoim przypadku odpada,
-olej masz świeży więc sterowanie fazami rozrządu powinno hulać,
-przebieg za mały raczej na jakieś sprawy z rozrządem więc pozostaje sprawdzenie sterowania turbo które może niedomaga.

A może po prostu mamy jakieś frajerskie oprogramowanie dorobione na biegu pod normy emisji spalin.

Pozdrawiam i życzę szybkiego bezkosztowego rozwiązania problemu.

Awatar użytkownika
Segor
VIP
Posty: 6771
Rejestracja: 22 cze 2016, 23:12
Posiadane auto: Astra 5 ST Elite
Silnik: 1.4 Turbo 150 KM
Rocznik auta: 2016
Miasto: Sosnowiec
Województwo: Śląskie
Has thanked: 446 times
Been thanked: 398 times

Re: Falowanie mocy/silnika przy przyspieszaniu 1.6/200 AT

Postautor: Segor » 12 wrz 2019, 23:35

Z tym zaworem faz rozrządu to może jednak być mechaniczny problem, bo zdarza mu się paść... Niemniej byłby to chyba tylko jeden dołek w przyśpieszeniu, a nie falowanie?
Obrazek

norbertus20
Nowicjusz
Posty: 72
Rejestracja: 26 mar 2019, 08:34
Posiadane auto: Opel Astra V ST
Silnik: 1,6 / 200
Rocznik auta: 2019
Miasto: Poznań
Województwo: Wielkopolskie
Has thanked: 2 times
Been thanked: 1 time

Re: Falowanie mocy/silnika przy przyspieszaniu 1.6/200 AT

Postautor: norbertus20 » 18 wrz 2019, 14:37

vr6marcin pisze:Witaj norbertus20,

U mnie niestety też tak się zdarza... Pierwsze problemy z moim sprzętem opisane są na forum w innym temacie - tam była błaha sprawa zsuniętego wężyka podciśnienia od turbo. Auto "naprawione" w serwisie z marszu.
Już po wspomnianej naprawie zauważyłem że po ostrym butowaniu i równie szybkim "odpuszczeniu/ wyhamowaniu" próba ponownego ostrego przyspieszenia kończy się właśnie niejednostajnym przyspieszeniem lub ewidentnym efektem spadku mocy w różnym zakresie obrotów. Żadnych błędów. Wykluczyłem paliwo. Olej świeżo wymieniony po 2800km i jest bez zmian. Wypróbowałem nawet na zbiorniku paliwa 95 (od początku lałem 98).
Wydaje mi się że możliwe są tu następujące felery (w moim przypadku) - silnik ma problemy z oddaniem temperatury i sterownik odcina częściowo moc +/i/lub wadliwe zacinające się sterowanie turbo +/i/lub nieprawidłowa praca zaworu zmiennych faz rozrządu (najmniej prawdopodobne ze strony mechanicznej - bardziej oprogramowania).
Jeszcze po 15-20 minutach po zatrzymaniu się po szybkiej jeździe silnik jest tak gorący że nie idzie dotknąć nawet bagnetu od sprawdzenia oleju bo normalnie parzy.
Przy dłuższym muleniu, jeździe miejskiej - próba gwałtownego przyspieszenia nie zawsze się udaje - auto dopiero po 4tyś obrotów dostaje kopa, lub przyspiesza podobnie w całym zakresie obrotów bez buta na wysokich obrotach i tak potrafi zostać na nawet kilka dni. Potem wraca do normy jak gdyby nigdy nic niewiadomo w wyniku czego.

Na dobrą sprawę to tylko moje domniemania - mam jeszcze pojeździć i jak się będzie powtarzało częściej to znowu podjechać, ale to jest męczące umawianie się i pierdzielenie o tym samym po raz n-ty, a mam dopiero nalatane 3tyś+ co jest żenujące. "Auto musi się rozruszać" . Taaaak:) Mam go na jedynce katować w mieście czy specjalnie na potrzeby rozruszania robić 200km dookoła miasta żeby auto sobie jeździło.
Rozumiem żeby się "zamulił" po kilkunastu/kilkudziesięciu kilometrów przebiegu w mieście ale nie po 3, z czego z tysiąc na trasie.

Coraz bardziej ten silnik zaczyna mi przypominać 1.6 THP który miałem w DS3 - tam było zdecydowanie gorzej, ale jakoś ta konstrukcja silnika deczko podobna, i usterki też. Mam nadzieję że nie maczali już francuzi swoich rączek w tym silniku. Opel twierdzi że nie ale kto ich tam wie. THP były bardzo wrażliwe na poziom i jakość oleju - tam fazy rozrządu wariowały, wycierały się wałki rozrządu, rozciągał łańcuch co jakieś 30-40tyś km, itp. O błędy też tam było ciężko - dopiero jak już właściwie nie jeździł to wywalał błąd.

Na razie jeżdżę tym swoim opelkiem bo auto niby sprawne. Jak działa to daje frajdę, jak mu się pogorszy to czasu brak na serwis i tak w kółko. Jedyne co możemy to sobie pogadać na forum:) Za mało jeżdżę żeby go sprawdzić konkretnie, obawiam się natomiast co to będzie już po gwarancji.

Wracając do twojej sytuacji:
-wyeliminuj paliwo w pierwszej kolejności,
-piszesz że na zimnym silniku też masz to samo więc sprawa przegrzewania w twoim przypadku odpada,
-olej masz świeży więc sterowanie fazami rozrządu powinno hulać,
-przebieg za mały raczej na jakieś sprawy z rozrządem więc pozostaje sprawdzenie sterowania turbo które może niedomaga.

A może po prostu mamy jakieś frajerskie oprogramowanie dorobione na biegu pod normy emisji spalin.

Pozdrawiam i życzę szybkiego bezkosztowego rozwiązania problemu.


Ja robię ok. 2,5-3 tyś miesięcznie. I póki co zdarza mi się to wyjątkowo rzadko - na 19 tyś przebiegu zdarzyło się max. 3 razy (z jednorazowym falowaniem tj. przy wyprzedzaniu 5 min później problem już się nie pojawiał).

Póki co będę go męczył tak długo aż coś poważniejszego pierdzielnie - a przy okazji w ASO poproszę o zaktualizowanie oprogramowania lub sprawdzenie sterownika od turbo.

Dzięki za odpowiedź !


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość