Co na szkodniki pod maską ?? / Kuna niszczycielka

Nie znalazłeś odpowiedniego działu - to znak, że powinno się to znaleźć tutaj
Awatar użytkownika
marwisn
VIP
Posty: 2805
Rejestracja: 18 lis 2016, 19:38
Posiadane auto: Seat Leon 5F
Silnik: 1.4 Turbo S/S 125 KM
Rocznik auta: 2017
Miasto: Poznań
Województwo: wielkopolska
Has thanked: 44 times
Been thanked: 209 times

Re: Co na szkodniki pod maską ?? / Kuna niszczycielka

Postautor: marwisn » 16 maja 2018, 14:37

Segor pisze:
marwisn pisze:Już zamówiłem polecany preparat Kemo. Mam nadzieję, że jest tak dobry jak piszecie.
Tak patrzę, że ten preparat to tylko usuwa ślady zapachowe, a nie odstrasza. To nie lepiej domestosem pomazać różne miejsca pod maską, zamiast wieszać te kosteki zapachowe, które działają miejscowo?
Z tego co widzę to polecany odstraszacz kosztuje 13,99 zł, więc może warto doinwestować?


Z101 usuwa zapachy. Z100 odstrasza.
Obrazek

Astra K - 8,52 l/100 km.

odl
Weteran
Posty: 1036
Rejestracja: 10 paź 2016, 10:41
Posiadane auto: Astra K HB RM17 Dynamic
Silnik: 1.4 S/S 125KM
Rocznik auta: 2016
Miasto: --
Województwo: śląskie
Has thanked: 17 times
Been thanked: 82 times

Re: Co na szkodniki pod maską ?? / Kuna niszczycielka

Postautor: odl » 16 maja 2018, 14:40

Segor pisze:Tak patrzę, że ten preparat to tylko usuwa ślady zapachowe, a nie odstrasza.

to chyba dobrze.. ;) swego czasu czytałem, że kuny nie niszcza grodzi i kabli pod maska, bo to im sprawia jakaś frajdę, tylko wyczuwaja tam obce zwierzęta (np kota), które przybyły na ich teren (auto zaparkowane w nowym miejscu) i ze wściekłości się tak zachowuja.

Awatar użytkownika
marwisn
VIP
Posty: 2805
Rejestracja: 18 lis 2016, 19:38
Posiadane auto: Seat Leon 5F
Silnik: 1.4 Turbo S/S 125 KM
Rocznik auta: 2017
Miasto: Poznań
Województwo: wielkopolska
Has thanked: 44 times
Been thanked: 209 times

Re: Co na szkodniki pod maską ?? / Kuna niszczycielka

Postautor: marwisn » 16 maja 2018, 15:03

Widząc ile tego wyszło tego preparatu na spryskanie węży i wiązek to spokojnie wystarczy na rok czy dwa.
Obrazek

Astra K - 8,52 l/100 km.

Martin
Wyjadacz
Posty: 139
Rejestracja: 06 lut 2019, 09:31
Posiadane auto: Opel Astra V HB (RM2019)
Silnik: 1.4 Turbo 150KM
Rocznik auta: 2018
Miasto: Białystok
Województwo: Podlaskie
Has thanked: 2 times
Been thanked: 3 times

Re: Co na szkodniki pod maską ?? / Kuna niszczycielka

Postautor: Martin » 09 lut 2019, 08:22

najlepsze sa kostki WC, tylko nie o zapachu leśnym aby nie czuły się jak w raju :) koszt nie wielki a spokój :)
w moim poprzednim aucie w pierwszym roku miałem jakąś kunę która pogryzła mi wygłoszenie maski silnika...po założeniu 2 kostek WC (domestos) pod maske (powiesiłem je w roznych miejscach) i regularnym ich zmienianiu tj min. raz na pol roku, przez 11 lat nie miałem żadnego szkodnika mimo ze w sąsiednich autach (sąsiadów) w garażu podziemnym jakieś zwierzaki szalały non stop.

Martin
Wyjadacz
Posty: 139
Rejestracja: 06 lut 2019, 09:31
Posiadane auto: Opel Astra V HB (RM2019)
Silnik: 1.4 Turbo 150KM
Rocznik auta: 2018
Miasto: Białystok
Województwo: Podlaskie
Has thanked: 2 times
Been thanked: 3 times

Re: Co na szkodniki pod maską ?? / Kuna niszczycielka

Postautor: Martin » 12 mar 2019, 16:15

a czy ten Kemo Z100 (odstarszacz) ma jakis zapach wyczuwalny dla człowieka ? (śmierdzi z daleko od auta) czy nie klei sie, czy tez nie powoduje ze na popryskanych miejscach gromadzi sie brud itp ?

Awatar użytkownika
astra
Weteran
Posty: 1115
Rejestracja: 08 maja 2017, 10:02
Posiadane auto: Opel Astra V Sports Tourer Enjoy B+
Silnik: 1.4 Turbo 150 KM
Rocznik auta: 2017
Miasto: Rzeszów
Województwo: podkarpackie
Has thanked: 149 times
Been thanked: 57 times

Re: Co na szkodniki pod maską ?? / Kuna niszczycielka

Postautor: astra » 13 mar 2019, 10:34

Martin pisze:najlepsze sa kostki WC, tylko nie o zapachu leśnym aby nie czuły się jak w raju :) koszt nie wielki a spokój :)
w moim poprzednim aucie w pierwszym roku miałem jakąś kunę która pogryzła mi wygłoszenie maski silnika...po założeniu 2 kostek WC (domestos) pod maske (powiesiłem je w roznych miejscach) i regularnym ich zmienianiu tj min. raz na pol roku, przez 11 lat nie miałem żadnego szkodnika mimo ze w sąsiednich autach (sąsiadów) w garażu podziemnym jakieś zwierzaki szalały non stop.

Też stosuje domestos, potwierdzam.

Awatar użytkownika
vzduch
Wyjadacz
Posty: 158
Rejestracja: 02 mar 2018, 18:05
Posiadane auto: Opel Astra K
Silnik: 1.4 Turbo 150 KM
Rocznik auta: 2017
Miasto: B-B
Województwo: śląskie
Has thanked: 2 times
Been thanked: 7 times

Re: Co na szkodniki pod maską ?? / Kuna niszczycielka

Postautor: vzduch » 14 mar 2019, 09:33

To u mnie szkodniki są chyba na wyższym poziomie adaptacji, bo taką chemię łazienkową mogłem sobie po tygodniu, czy kilkunastu dniach wsadzić w... A zawieszki na muszlę leżały pogryzione obok korka oleju, mimo tego że były przymocowane praktycznie na samym dole komory silnika. Podobnie było z sierścią - kuny sobie wyciągnęły zawieszki wypełnione sierścią psa i zostawiły pod płotem, kilka metrów od samochodu. Kupiłem nawet preparat Liqui Moly i prawdą jest, że do 14 dni trzeba ponownie spryskać odpowiednie elementy "silnika", ale do tego rodzaju chemii również się te wściekłe łasice przyzwyczaiły... Finalnie mam wygryzioną niewielką dziurkę w izolacji grodziowej (?) i raz skończyłem w ASO z koniecznością wymiany wiązki - coś tam między alternatorem, a akumulatorem. Na kolejny "sezon" kupię już jakiś elektroniczny odstraszacz z procesorem, ale nie taki podłączany do aku, a raczej coś, co zamontuję na podjeździe. Inne środki niestety są nieskuteczne, więc szkoda mi wydawać 60 zł na Kemo, podczas gdy wspomniany sprzęt kosztuje nieco ponad 2 razy więcej.

Martin
Wyjadacz
Posty: 139
Rejestracja: 06 lut 2019, 09:31
Posiadane auto: Opel Astra V HB (RM2019)
Silnik: 1.4 Turbo 150KM
Rocznik auta: 2018
Miasto: Białystok
Województwo: Podlaskie
Has thanked: 2 times
Been thanked: 3 times

Re: Co na szkodniki pod maską ?? / Kuna niszczycielka

Postautor: Martin » 14 mar 2019, 09:44

kiedy owe gryzonie najbardziej atakują tylko zima - szukają ciepła... czy tez latem ?

Awatar użytkownika
vzduch
Wyjadacz
Posty: 158
Rejestracja: 02 mar 2018, 18:05
Posiadane auto: Opel Astra K
Silnik: 1.4 Turbo 150 KM
Rocznik auta: 2017
Miasto: B-B
Województwo: śląskie
Has thanked: 2 times
Been thanked: 7 times

Re: Co na szkodniki pod maską ?? / Kuna niszczycielka

Postautor: vzduch » 14 mar 2019, 09:53

Martin pisze:kiedy owe gryzonie najbardziej atakują tylko zima - szukają ciepła... czy tez latem ?
U mnie jak na razie jedynie późną jesienią i zimą. Nie zaobserwowałem ich w sezonie letnim.

Awatar użytkownika
astra
Weteran
Posty: 1115
Rejestracja: 08 maja 2017, 10:02
Posiadane auto: Opel Astra V Sports Tourer Enjoy B+
Silnik: 1.4 Turbo 150 KM
Rocznik auta: 2017
Miasto: Rzeszów
Województwo: podkarpackie
Has thanked: 149 times
Been thanked: 57 times

Re: Co na szkodniki pod maską ?? / Kuna niszczycielka

Postautor: astra » 14 mar 2019, 10:36

@vzduch
Nabywasz (zakup, przejęcie ze schroniska czy ulicy) psa (amstaff, pitbull, cokolowiek innego nawet), wozisz go ze sobą.
Tu http://astra5klub.pl/szybkie-pytanie-szybka-odpowiedz-t196-2280.html masz fajną matę (koledzy z forum bardzo chwalą zresztą).
Po opuszczeniu pojazdu przywiązujesz psa na łańcuchu do tego wkręcanego haka do holowania. 100% gwarancji/skuteczności że wszelkie inne zwierzaki (i nie tylko!) próbujące dostać się do wnętrza (czy nawet obsikać pojazd) zostaną skutecznie "wyeliminowane".
Dodatkowo możesz to zgłosić jako dodatkowe zabezpieczenie antykradzieżowe przy zawieraniu umowy AC.
Oczywiście po nabyciu zwierzaka wypadałoby się pochwalić w odpowiednim wątku
http://astra5klub.pl/post104539.html?hilit=pies#p104277

Zapomniałem dopisać, że rozwiązanie jest wyjątkowo ekologiczne co jest bardzo ważne w dzisiejszych czasach, może nawet ważniejsze niż jego praktyczne zastosowanie/przeznaczenie.
Ostatnio zmieniony 14 mar 2019, 12:11 przez astra, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
vzduch
Wyjadacz
Posty: 158
Rejestracja: 02 mar 2018, 18:05
Posiadane auto: Opel Astra K
Silnik: 1.4 Turbo 150 KM
Rocznik auta: 2017
Miasto: B-B
Województwo: śląskie
Has thanked: 2 times
Been thanked: 7 times

Re: Co na szkodniki pod maską ?? / Kuna niszczycielka

Postautor: vzduch » 14 mar 2019, 11:34

@astra, dzięki za wyczerpującą odpowiedź i ciekawą, praktyczną poradę :D Kiedyś pewnie będę miał psa, ale na razie nie pora. Mam kota, ale on ma na głowie ważniejsze rzeczy niż jechanie się z kunami... post111503.html#p111503

Awatar użytkownika
colins
Weteran
Posty: 1208
Rejestracja: 28 kwie 2017, 10:18
Posiadane auto: Astra V ST Dynamic
Silnik: 1.4T 125 KM
Rocznik auta: 2017
Miasto: Słubice
Województwo: lubuskie
Has thanked: 159 times
Been thanked: 232 times

Re: Co na szkodniki pod maską ?? / Kuna niszczycielka

Postautor: colins » 14 mar 2019, 12:11

vzduch pisze:To u mnie szkodniki są chyba na wyższym poziomie adaptacji, bo taką chemię łazienkową mogłem sobie po tygodniu, czy kilkunastu dniach wsadzić w... A zawieszki na muszlę leżały pogryzione obok korka oleju, mimo tego że były przymocowane praktycznie na samym dole komory silnika. Podobnie było z sierścią - kuny sobie wyciągnęły zawieszki wypełnione sierścią psa i zostawiły pod płotem, kilka metrów od samochodu. Kupiłem nawet preparat Liqui Moly i prawdą jest, że do 14 dni trzeba ponownie spryskać odpowiednie elementy "silnika", ale do tego rodzaju chemii również się te wściekłe łasice przyzwyczaiły... Finalnie mam wygryzioną niewielką dziurkę w izolacji grodziowej (?) i raz skończyłem w ASO z koniecznością wymiany wiązki - coś tam między alternatorem, a akumulatorem. Na kolejny "sezon" kupię już jakiś elektroniczny odstraszacz z procesorem, ale nie taki podłączany do aku, a raczej coś, co zamontuję na podjeździe. Inne środki niestety są nieskuteczne, więc szkoda mi wydawać 60 zł na Kemo, podczas gdy wspomniany sprzęt kosztuje nieco ponad 2 razy więcej.

W moim przypadku kostki do kibla też nie zdały egzaminu. Stosowałem natomiast dedykowane środki w sprayu i pomagały. Testowałem kilka i nie miałem zastrzeżeń, natomiast bardzo ostrzegam przed gównem ze stajni K2 czyli K2 Anti Marten. Na swoje nieszczęście popryskałem tym czymś komorę silnika, gdy było ciemno więc nie widziałem co dzieje się po popsikaniu. A dzieje się coś takiego jakbym wylał tam jakiegoś tłustego kleju. Teraz czekam na wiosnę, by ogarnąć komorę silnika z tego kleistego gówna i na swoim przykładzie ostrzegam wszystkich przed stosowaniem tego specyfiku.
https://k2.com.pl/produkty/k2-anti-marten-400-ml

Awatar użytkownika
vzduch
Wyjadacz
Posty: 158
Rejestracja: 02 mar 2018, 18:05
Posiadane auto: Opel Astra K
Silnik: 1.4 Turbo 150 KM
Rocznik auta: 2017
Miasto: B-B
Województwo: śląskie
Has thanked: 2 times
Been thanked: 7 times

Re: Co na szkodniki pod maską ?? / Kuna niszczycielka

Postautor: vzduch » 14 mar 2019, 12:27

colins pisze:W moim przypadku kostki do kibla też nie zdały egzaminu. Stosowałem natomiast dedykowane środki w sprayu i pomagały. Testowałem kilka i nie miałem zastrzeżeń, natomiast bardzo ostrzegam przed gównem ze stajni K2 czyli K2 Anti Marten. Na swoje nieszczęście popryskałem tym czymś komorę silnika, gdy było ciemno więc nie widziałem co dzieje się po popsikaniu. A dzieje się coś takiego jakbym wylał tam jakiegoś tłustego kleju. Teraz czekam na wiosnę, by ogarnąć komorę silnika z tego kleistego gówna i na swoim przykładzie ostrzegam wszystkich przed stosowaniem tego specyfiku.
https://k2.com.pl/produkty/k2-anti-marten-400-ml
Sprawdzałem opinie w sieci - bardzo dużo osób narzeka, że tego specyfiku nie da się domyć... Z resztą nigdy nie byłem fanem K2. Nie twierdzę, że to zła chemia, ale do LM, czy nawet do Sonax'a mam większe zaufanie. Odstraszacz gryzoni LM ma co najmniej 3 zalety: nie jest drogi, ładnie pachnie, nie klei się - po zastosowaniu i wyschnięciu jest totalnie niewidoczny na spryskanych powierzchniach. No i na pewno działał, ale niestety zbyt krótko - to pewnie nie wina chemii, a coraz lepiej przystosowanych gryzoni.

PS na kleszcze też już większość preparatów dla kotów nie pomaga - kiedyś wydawało się 30 zł na krople i spokój z kleszczami na 1-2 miesiące. Teraz 100 zł na preparat, który powinien działać 2-3 miesiące, a niestety ciężko stwierdzić że działa chociaż 3 tygodnie.

Awatar użytkownika
jakoku
VIP
Posty: 2472
Rejestracja: 19 mar 2017, 22:05
Posiadane auto: Opel Astra Sports Tourer.
Silnik: 1.4 125 KM
Rocznik auta: 2016
Miasto: Grajewo
Województwo: Podlaskie
Has thanked: 217 times
Been thanked: 249 times

Re: Co na szkodniki pod maską ?? / Kuna niszczycielka

Postautor: jakoku » 25 mar 2019, 23:09

Jakieś stworzenie boże, czy co? Nie zostawił nawet kawałka, okruszka choćby. Złodziej "zębaluch" wygryzły i zabrał. :evil:
To jest pianka w okolicach zamykania maski ( ta co ją siłowniki gniecie co noc i za dnia)
Różowa obieraczka is coming back :mrgreen:
Załączniki
IMG_20190325_214306712.jpg
IMG_20190325_214306712.jpg (147.92 KiB) Przejrzano 12 razy
IMG_20190325_215025733.jpg
IMG_20190325_215025733.jpg (66.2 KiB) Przejrzano 10 razy
Doktor Fizyki w zakresie Nauk o Siłownikach, oraz Profesor Materiałoznawstwa. Tytuły nadane przez kapitułę A5K.pl :D


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości